Rzeczywiste koszty kredytu

Aby uniknąć w przyszłości niemiłych niespodzianek w postaci rosnących kosztów kredytu, warto poświęcić nieco czasu na przeanalizowanie jego podstawowych parametrów. Często lektura „Tabeli opłat i prowizji” prowadzi do zaskakujących wniosków: niekiedy kredyt hipoteczny – reklamowany przez banki jako produkt wyjątkowo tani, z niską marżą i prowizją w wysokości 0% – jest w rzeczywistości kredytem dość drogim.

Pamiętajmy, iż całkowity koszt kredytu jest wypadkową wielu elementów: narzuconej przez bank marży, rozmaitych prowizji oraz opłat pobieranych za każdą wykonaną przez bank czynność. Jeśli zaś zaciągnięcie taniego kredytu bank uzależnia od wykupienia dodatkowych produktów (np. karty kredytowej, konta w banku, pakietu wielu rozmaitych ubezpieczeń) – również i one potrafią znacząco wpłynąć na wzrost wysokości comiesięcznych obciążeń. Jakie więc parametry kredytu powinny zwrócić naszą szczególną uwagę? Przede wszystkim – oprocentowanie, w dalszej kolejności – wysokość prowizji, którą bank pobiera za rozpatrzenie wniosku. Warto też sprawdzić listę czynności, które w danym banku są zwolnione z dodatkowych opłat (np. brak prowizji za wcześniejszą spłatę zobowiązania, możliwość bezpłatnego przewalutowania kredytu) oraz przyjrzeć się kosztom związanym z wyceną nieruchomości.

Wiele banków dokonuje wyceny w ramach usługi własnej, narzucając potencjalnym kredytobiorcom sztywną opłatę (w zależności od banku: od 150 do 900 PLN). Inne dopuszczają dostarczenie szacunkowego operatu wykonanego przez rzeczoznawcę na życzenie klienta, co znacznie pozwala obniżyć koszty wyceny. Kiedy zaś decydujemy się na kredyt hipoteczny denominowany w walucie obcej – sprawdźmy koniecznie wysokość ustalanego przez bank spreadu oraz zasady stosowane przy jego naliczaniu (zgodnie z uchwaloną niedawno ustawą antyspreadową bank musi nam takich informacji udzielić).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *